Wypadek komunikacyjny przez pogodę

Lato w pełni, a wysokie temperatury powodują, że niełatwo zachować ostrożność na drodze. Do tego upały za dnia powodują burze, które także mogą być zgubne w skutkach. Wypadek komunikacyjny można spowodować łatwo, jeśli się nie zachowa dostatecznej ostrożności, a i to nie jest gwarantem jego uniknięcia.

Ostatnimi czasy przez nasz kraj przewijają się mocne nawałnice, które bywają bardzo niebezpieczne. W wiadomościach raz za razem pojawiają się informacje o zniszczonych dachach i domach, a i w samochody nie są bezpieczne. Chociaż wiatr nie jest na tyle silny, by porwać samochód, to przewrócone drzewa czy zerwane gałęzie mogą być bardzo niebezpieczne nie tylko dla przechodniów, ale także dla podróżujących komunikacją. Sytuacja, że drzewo spada na samochód i ginie kierowca jest wstrząsająca, ale nie jest rzadkością, dlatego lepiej przeczekać najgorszą pogodę w domu, a gdy ulewa i wichura dopadają nas w drodze do domu, unikajmy przejazdu pod drzewami. Niestety, na złe warunki atmosferyczne nie mamy wpływu (poza oczywiście powodowaniem ocieplenia klimatu, ale to już problem globalny), dlatego lepiej uważać, szczególnie na drzewa, trakcje elektryczne czy słupy, które spadając na drogę lub na samochód mogą wyrządzić naprawdę duże szkody.

Deszcz i zagrożenie

Wypadek komunikacyjny może dotyczyć nie tylko samochodów osobowych, ale także innych środków komunikacji. Często podczas załamania pogody unieruchomione są pociągi, bo drzewo spadło na tory. W przypadku, gdyby maszynista nie dostrzeże w porę zagrożenia, wypadek gotowy. Zła pogoda może bezpośrednio wpłynąć na bezpieczeństwo na drogach także poprzez ulewne deszcze, które powodują, że nawierzchnia jest śliska i bardzo niebezpieczna. Zaleca się więc wtedy zdjęcie nogi z gazu także przez ograniczoną widoczność. Nawet niewielki deszczyk powoduje zagrożenie. To właśnie wtedy, na skutek zmieszania się niewielkiej ilości wody z warstwą osadową na asfalcie, powstaje lepka nawierzchnia, która jest jeszcze bardziej śliska niż podczas oberwania chmury. Ostrożność na drodze to oczywiście podstawa, bo o wypadki komunikacyjne naprawdę nietrudno. Ale jeszcze większa powinna być podczas załamania pogody, gdzie niebezpieczeństwo wzrasta.

Niebezpieczny przejazd

Gdy chcemy jak najszybciej dotrzeć do domu, by uniknąć ulewy i silnych wiatrów także pamiętajmy o rozwadze. Lepiej dojechać późno i w całości, niż nie dojechać wcale. Szczególnie uważać trzeba na przejazdach kolejowych, najbardziej na tych niestrzeżonych. Pomimo sygnalizacji pamiętajmy, że zawsze może okazać się ona uszkodzona. Trudne warunki pogodowe utrudniają widoczność i można w porę nie dojrzeć pociągu. Przed torami koniecznie trzeba się zatrzymać i upewnić w stu procentach, czy nie nadjeżdża pociąg. W starciu z wielotonową maszyną zwykły samochód nie ma szans, dlatego przezorność popłaca w takim przypadku.